Kochani...
Tyle przygotowań i kolejny, moim zdaniem udany festyn parafialny mamy już za sobą.
Wiele radości, usmiechów, zabawy, dobrego jedzonka, a także modlitwy...a wszystko w salezjańskim duchu ks. Bosko.
Chciałabym podziekować przede wszystkim Panu Bogu ale i młodym ludziom, Wam kochani, za wkład i trud poniesiony w dniu wczorajszym. Za pogodne twarze i chęci do pracy.
To jest nasze wspólne dzieło:)...
Niech tak pięknie rozpoczęty czas wakacji przyniesie Wam jeszcze wiele niespodzianek...u boku Pana Jezusa:)
Dodała:
Marysia
19 czerwiec 2006 (13:08)
Komentarze
Brak komentarzy!